nic nie jest tak jak miało być, czuję się coraz dziwniej, brakuje mi rozmów z panią P. tęsknię, czekam i zastanawiam się w którym momencie i gdzie zgubiłam znowu chęci do życia.
obiecałam sobie, że to już zamknięty rozdział, że koniec ze smutkiem, ale tak się jednak nie da a ja chyba mam ochotę tu znowu być.